28.03.2013

trenerski Dr House. SZTUKA ŻYWIENIA w poszukiwaniu planu idealnego


tekst: Marcin Bończa-Tomaszewski

„Ćwicz więcej, jedz mniej” oto powszechna recepta na szczupłą sylwetkę, ale dlaczego tak rzadko skuteczna na dłuższą metę? Co tak naprawdę kryje się za trwałymi, imponującymi przemianami?

Zgubić tłuszcz. Mniej ważyć. Mieć płaski, wyrzeźbiony brzuch, więcej mięśni. Większość osób wprowadzających drastyczne zmiany w sposobie odżywiania i treningu, na pierwszym miejscu stawia cele estetyczne. Łatwo wpaść w sidła diet, mocnych leków / suplementów, reżimów treningowych, zabiegów i innych skrajnych metod. Nawet jeśli te krótkoterminowe działania przynoszą tymczasowe rezultaty w postaci lepszego wyglądu w lustrze, to w dłuższej perspektywie odbijają się na zdrowiu, sprawności i samopoczuciu.

Ludzka istota składa się z materii, psychiki i ducha. Każdy z tych elementów jest równie ważny. Szczególnie, gdy pragniemy dokonać transformacji… ciała. Odżywianie i trening powinny poprawiać kompozycję ciała, ale również zdrowie i sprawność. Rekomendacje typu „Ćwicz więcej, jedz mniej” nie zawsze wystarczają. Wkładasz ogrom pracy? Masz „zdrową dietę”, świetny trening i motywację, a upragnionych rezultatów jak nie było, tak nie ma.

twardy orzech do zgryzienia
Trzydziestoparoletnia kobieta zgłosiła się do programu SŻ w celu utraty tkanki tłuszczowej i zgubienia zbędnych kilogramów. Czuła ogromny spadek formy fizycznej i psychicznej. Wiedziała sporo o zdrowym odżywianiu, konsultowała się z specjalistami, dietetykami, a aktywność nie była jej obca - z dobrymi wynikami regularnie trenowała wspinaczkę. Niestety wszelkie efekty były krótkoterminowe. Po nagłym wzroście następował spadek zwieńczony uczuciem wewnętrznej wściekłości, gniewu i poczuciem słabości. Choć regularnie ćwiczyła i dbała o odżywianie, nigdy nie była zadowolona z sylwetki. Tym razem pragnęła długoterminowych rezultatów. Już w trakcie 5 miesięcy programu osiągnęła pierwszy cel: straciła 5 kg i 7,5% tłuszczu. Jednocześnie bardzo szybko nauczyła się skutecznych nawyków, które gwarantują utrzymanie szczupłej sylwetki i sprawności. Jednym słowem: najlepsza transformacja 2012 roku wśród kobiet!


zdrowie + sprawność = odchudzanie
Pomagamy osiągnąć wymarzoną sylwetkę, ale podczas procesu transformacji monitorujemy i wspomagamy zdrowie oraz sprawność. Stan Twojego zdrowia i sprawności będzie decydować, czy utrzymasz szczupłą sylwetkę na długie lata.

ZDROWIE
Hospitalizacja, sanatorium, przewlekłe choroby wieku podeszłego - takie skojarzenia wywołuje hasło „poprawa zdrowia”. Drobne dolegliwości zostały uznane za normę. Nie interesujemy się zdrowiem, dopóki jego pogorszenie nie uniemożliwi codziennego funkcjonowania. Pozwól swojemu organizmowi funkcjonować optymalnie, a on zaakceptuje nową, szczupłą sylwetkę i uzna ją za ‘swoją’.

Dbanie o zdrowie nie musi być skomplikowane. W przypadku naszej bohaterki, na pierwszy rzut oka stan zdrowia nie był powodem do niepokoju. Jednak historia zdrowia, testy i badania kazały zwrócić na tę kwestię szczególną uwagę. Lekarz rodzinny nie doszukał się większych nieprawidłowości i z trudem został namówiony na zlecenie dodatkowych badań. W tym przypadku nasza detektywistyczna intuicja nie zawiodła.

Nieoptymalny poziom żelaza, TIBC, ferrytyny, transferyny, ALT, profilu lipidowego, CRP, witamin i minerałów. Do tego wynik naszego testu systemów metabolicznych, który ujawnił symptomy, do których K. się po prostu przyzwyczaiła: ból w czasie miesiączki, nagłe przybieranie wody w organizmie, alergia, problemy z układem pokarmowym. Wszystko to potwierdziło deficyty mikro i makroskładników oraz dysproporcje hormonalne. Na szczęście po szybkiej interwencji i dwóch miesiącach nowego planu żywieniowego wyniki badań krwi się poprawiły, a symptomy ustąpiły. Co na to nasza bohaterka?

SŻ: Jakie największe korzyści odniosłaś na polu zdrowia?
Poprawa parametrów krwi. Wzrost możliwości regeneracyjnych organizmu i oczywiście dobre samopoczucie. 

SŻ: Masz zdiagnozowaną alergię, przez co ściśle ograniczałaś swój jadłospis. Jak jest teraz?
Moja dieta poszerzyła się o wiele produktów. Stała się zróżnicowana i dzięki temu zdrowa i smaczna. Uwielbiam wołowinę, orzechy, awokado. Polubiłam bardzo superszejki oraz wołowinę z warzywami. Sposób odżywiania zmienił się diametralnie. Jem wszystko, co lubię i to kompletnie bez wyrzeczeń.

SŻ: Jakie suplementy uważasz za najważniejsze?
Wydaje mi się, że jednym z najważniejszych suplementów jest tran. Następne w kolejności wymieniłabym witaminy i mikroelementy oraz BCAA. 


TRENING
W przypadku aktywności, jednym z głównych celów był plan, który przyniesie efekty, ale nie nadwyręży regeneracji, ponieważ styl życia stawiał wiele wyzwań: pełnoetatowa, angażująca praca, mieszkanie z dala od centrum i godziny spędzone na dojazdach. W przeszłości dużo trenowała, choć dopadało ją szybkie zmęczenie, kontuzje palców i spadki formy. W dodatku była przekonana, że w jej wieku nie można wejść na wyższy poziom. W tej sytuacji postawiliśmy na stabilny progres, wyleczenie i zapobieganie kolejnym urazom jak i specyficzny trening dopasowany do wspinaczkowych celów.
A przede wszystkim, chodziło o dobrą zabawę i odpoczynek.

Z tygodnia na tydzień, z miesiąca na miesiąc forma i kondycja rosły. Dla przykładu, 2-3 podciągnięcia na drążku zmieniły się w 5, a później 8. Wzmocniły się mięśnie brzucha, pleców i poprawiła kondycja.

SŻ: Co sądzisz o nowych treningach?
Treningi po pierwsze nie były bardzo obciążające i nie były nudne.  A przede wszystkim były skuteczne.

SŻ: Co według Ciebie jest najważniejsze w treningu?
Trzeba go lubić i trzymać się planu.

SŻ: Jaki jest Twój ulubiony trening i ćwiczenie?
Najlepszym i chyba dającym największe przełożenie na wzrost siły mięśni jest most. 


KOMPOZYCJA CIAŁA
Tutaj fakty mówią same za siebie!

data:
08.10.2012
21.03.2012
waga:
57,2
52,6
% tk.tł.
24
16,5




FAŁDOMIERZ mm
klatka
6
3
linia pachowa środkowa
10
4
biceps
7
3-4
triceps
10
8
nad grzebieniem biodrowym
10
4
brzuch
14
5
udo
25
18
łydka
12
8
pod łopatką
12
7
dół pleców
20
14
tył ud
26
12

OBWODY cm
szyja
34
32
ramiona
105
102
klatka
87
82
talia 1, wcięcie
72
65
talia 2, pępek
78
72
biodra
96
90
ramię
28
29
udo
55,5
50,5
łydka
33
32



SŻ: Jakie są według Ciebie kluczowe elementy do zbudowania szczupłej sylwetki?
Trzeba naprawdę chcieć. Podstawą jest zdrowe odżywianie i ruch.

SŻ: Dlaczego pomimo starań tak wiele osób nie może schudnąć?
Wydaje mi się, że ludzie cały czas traktują zdrową dietę jako wyrzeczenie, a nie sposób odżywiania z wyboru. Tu tkwi sedno sprawy.

SŻ: Jak to jest osiągnąć swoje sylwetkowe cele? Jak się czujesz w nowym ciele?
Czuję zadowolenie i satysfakcję. Zmiana jest potwierdzeniem, że podjęte decyzje były słuszne. Daje również motywację do dalszej pracy.


podsumowanie i rekomendacje
Czego uczy nas historia imponującej przemiany niezwykłej kobiety?

1. Wszystkie systemy w organizmie są równie ważne. Jeśli chcesz zrzucić tkankę tłuszczową raz na zawsze, Twój plan musi pozytywnie oddziaływać również na zdrowie.

2. Najprostszym krokiem są regularne badania i obserwowanie symptomów.  Standardowe testy są niewystarczające.

3. Regularne ćwiczenia są bardzo ważne, ale jeśli chcesz wkroczyć na wyższy poziom, potrzebujesz obrać odpowiedni plan z progresem, wykonywać regularne testy i nauczyć się odpoczywać.

4. Myślisz, że takie rezultaty osiąga się jedząc ryż i pierś z kurczaka oraz spędzając wiele godzin na bieganiu? Wiedz, że nasza bohaterka biegała 1 raz w tygodniu po 10-15 minut i przyrządzała różne smakołyki m.in. placki mocy, ciasto migdałowo-pomarańczowe, pudding z awokado, chleb dyniowy z migdałami i kokosem.


SŻ: Z czego jesteś najbardziej zadowolona?
Najbardziej zadowolona jestem z siły i mocy, którą osiągnęłam. Czuję, że mam potencjał do dalszego rozwoju. To jest super.

SŻ: Jakie są największe plusy naszej współpracy do tej pory?  W czym widzisz największą poprawę i co będziesz chciała utrzymać, do czego wrócić?
Najbardziej odczuwalne i najważniejsze plusy naszej współpracy to sprawność i sylwetka. Jednocześnie chciałabym zaznaczyć, że osiągnięte to zostało, dzięki zbudowaniu fundamentu w postaci dobrego stanu zdrowia. Chciałabym utrzymać wszystko :) A tak realnie, to chciałabym utrzymać dobre zdrowie i sylwetkę, jeśli już nie tak umięśnioną, to szczupłą.

SŻ: Jakie były Twoje odczucia w trakcie tych kilku miesięcy współpracy z trenerem SŻ?
Czułam wsparcie trenera i to, że mogę na nim polegać.  Wsparcie, dzięki któremu potrafiłam uwierzyć w siebie. To jest niesamowity komfort. Poza tym indywidualne podejście jest nieocenione. Myślę, że takiego nigdzie nie uda się znaleźć.

SŻ: Czy znajomi, bliscy widzieli zmianę?
Tak. Znajomi w pracy zwracali uwagę na to, że wyszczuplałam. Wspinacze, że JEST MOC.

SŻ: Co Cię najbardziej zaskoczyło?
Zaskoczyło mnie to, że w sumie przy niewielkim wysiłku, bo treningi nie były wykańczające, można osiągnąć takie efekty. 

SŻ: Czy program SZTUKI ŻYWIENIA jest dla Ciebie trudny? Jakie są minusy?
Nie, ten program to przyjemność. Minusy - to że kiedyś się skończy…

Przygoda K. ze SZTUKĄ ŻYWIENIA jeszcze się nie skończyła, więc bądźcie czujni!

W tym miejscu chcielibyśmy bardzo podziękować naszej bohaterce za rozmowę i zgodę na publikację. Bardzo, bardzo dziękujemy! Jesteśmy pełni podziwu dla Twojego zapału, konsekwencji i ciężkiej pracy. Z takim podejściem osiągniesz każdy cel!




„Potrzebujesz pomocy trenera przy wprowadzaniu skutecznych zmian?
Zapisz się na listę VIP do programów na 2016 rok
>>> KLIK <<<
Niezależnie, jaką drogę wybierzesz, zastosowanie wskazówek
SZTUKI ŻYWIENIA I TRENINGU pomoże Ci rozwiązać problem.

 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...