12.09.2016

palenie #4 - kontratak

tekst: Adam Lebiediew, lekarz, trener SZTUKI ŻYWIENIA
 
fot. Michalina Bończa-Tomaszewska
Mark Twain powiedział kiedyś: „Rzucić palenie? To takie łatwe! Robiłem już to ze sto razy”. Niestety doświadczenia palaczy potwierdzają tę opinię. Według badaczy nikotyna plasuje się na 3. miejscu listy najbardziej uzależniających substancji psychoaktywnych zaraz za heroiną i kokainą [1]. Co jest przyczyną tak częstych niepowodzeń w rozstawaniu się z tym nałogiem? Naukowcy podkreślają szereg czynników mających ogromny wpływ na ten proces. Wydaje się, że rzucając palenie często nie mamy zielonego pojęcia, jak się za to zabrać. Przyjrzyjmy się zatem, z jakiej pomocy może obecnie skorzystać palacz.


Zobacz również:
palenie #1 - pierwsza krew (link)
palenie #2 - kompozycja ciała (link)
palenie #3 - trening, forma i kontuzje (link)

DLACZEGO ZNÓW SIĘ NIE UDAŁO?
Najczęstszym (zarazem najmniej skutecznym) sposobem rzucania palenia jest metoda silnej woli. „Od pierwszego nie palę”, „Ok, to ostatnia paczka, potem koniec” etc. Po zaprzestaniu palenia pojawiają się objawy takie jak nerwowość, zaburzenia snu, apetytu, brak energii i stany depresyjne. Należy pamiętać, że jedną decyzją o zerwaniu z nałogiem nie zmienimy wypracowanych przez lata psychicznych mechanizmów uzależnienia. W połączeniu z wyżej wymienionymi symptomami odstawienia skutkuje to nieuchronnym powrotem do papierosa.

Z drugiej jednak strony każdy słyszał o osobie, bądź kilku takich, którym ta szuka się udała. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji oraz siły uzależnienia. W praktyce klinicznej możemy posłużyć się kwestionariuszem Fagerströma. Jest to najpopularniejsze narzędzie pozwalające w przybliżeniu określić siłę uzależnienia od nikotyny. Zawiera szereg pytań dotyczących palenia, każdej z możliwych odpowiedzi przyporządkowana jest punktacja. Suma tych punktów określa stopień uzależnienia od nikotyny. U osób, których wynik wynosi 7 lub więcej zaleca się zastosowanie terapii wspomagającej. Co to takiego? Jest kilka możliwości.

NIKOTYNOWA TERAPIA ZASTĘPCZA
Metoda ta polega na podawaniu nikotyny w kontrolowanych, zmniejszających się dawkach. Ma to na celu stopniowe odzwyczajanie organizmu od uzależniającej substancji oraz minimalizację objawów odstawienia. Podawana dawka jest tak dobrana, aby spowodować wysycenie receptorów nikotynowych bez efektów „rekreacyjnych”. Na rynku dostępna jest cała gama środków NTZ takich jak gumy, plastry, inhalatory czy pastylki.

Założenia nikotynowej terapii zastępczej są jak najbardziej słuszne. Poprzez zmniejszenie objawów abstynencyjnych zwiększamy skuteczność decyzji o zaprzestaniu palenia. Metoda ma też szereg ograniczeń.
  • Pacjent sam dawkuje preparat, co może prowadzić do jego nieprawidłowego używania. Na przykład w przypadku gum ważna jest technika oraz odpowiednio długi czas żucia.
  • Plastry należy zmieniać co 16 lub 24 godziny, za każdym razem przyklejając w innym miejscu.
  • Problemem NTZ jest też niska skuteczność, a właściwie ciągły brak jednoznacznego jej potwierdzenia, w szczególności jeżeli chodzi o długofalowe efekty terapii [2],[3],[4].  Podobnie jak w przypadku metody silnej woli, nie ulega zmianie behawioralne podłoże nikotynizmu, co być może jest przyczyną nawrotów.


CYTYZYNA
  • Kolejna substancja mająca na koncie niemałą medialną karierę. Obecnie na naszym rynku dostępne są dwa preparaty zawierające tę substancję i zyskują one coraz większą uwagę wśród osób rzucających palenie.
  • Jest to alkaloid pochodzenia naturalnego, którego działanie polega na selektywnym wiązaniu się z receptorami nikotynowymi. Jej cząsteczki blokują dostęp nikotynie, przez co uniemożliwiają jej działanie.
  • Cytyzyna nie wywołuje przyjemnych doznań, ale ma podobnie jak nikotyna właściwości pobudzające nerwowy układ współczulny.
  • Powoduje podwyższenie ciśnienia krwi i jest przeciwwskazana u osób z nadciśnieniem tętniczym, przebytym zawałem serca lub udarem mózgu.
  • Dodatkowym ograniczeniem terapii jest konieczność wielokrotnego przyjmowania preparatu w ciągu doby (nawet co 2 godziny) podczas 25 dniowej kuracji.
  • Skuteczność cytyzyny jest większa w porównaniu z NTZ [5].


BUPROPION
  • Jest to lek dostępny wyłącznie na receptę.
  • Jego skuteczność w leczeniu uzależnienia od nikotyny odkryto przypadkiem. Pierwotnie bupropion stosowano głównie w leczeniu depresji i zauważono, że pacjenci poddawani terapii tym lekiem przestają odczuwać potrzebę palenia papierosów.
  • Mechanizm działania tej substancji nie jest do końca poznany. Wiemy, że hamuje wychwyt zwrotny niektórych neuroprzekaźników w mózgu.
  • Pośród innych substancji stosowanych w NTZ wyróżnia go to, że nie działa za pośrednictwem receptorów nikotynowych, tym niemniej jego skuteczność jest potwierdzona [3].
  • Istnieje szereg przeciwwskazań do  stosowania bupropionu: napady drgawek (w wywiadzie), nowotwory OUN, ciężka marskość wątroby, bulimia lub jadłowstręt psychiczny obecnie lub w wywiadzie, równoległe stosowanie inhibitorów MAO (lek przeciwdepresyjny), choroba afektywna dwubiegunowa.


WARENIKLINA
  • Podobnie jak bupropion jest dostępna tylko na receptę i tak jak on wykazuje głównie działanie ośrodkowe (czyli w obrębie mózgu).
  • Wareniklina łączy się z tymi samymi co nikotyna receptorami, ale pobudza je słabiej. Jednocześnie w obecności nikotyny hamuje ich aktywację przez co osłabia działanie dymu tytoniowego.
  • Kuracja tym preparatem ma bardzo dużą skuteczność w porównaniu z innymi metodami [6].
  • Niestety ze stosowaniem warenikliny wiąże się szereg działań niepożądanych dotyczących w szczególności nasilenia objawów depresji oraz zaburzeń snu.
  • Ograniczeniem w jej stosowaniu (tak jak w przypadku bupropionu) może być także bardzo wysoka cena. Obydwa preparaty nie są objęte refundacją co oznacza, że trzeba pokryć 100% kosztów kuracji.


SKŁADNIKI Z POŻYWIENIA ORAZ ZIOŁA
Jak nietrudno zauważyć, kiedy piszemy o papierosach i nikotynie często wspominamy o ich oddziaływaniu na neurotransmitery. Właśnie te związki odpowiedzialne są za nastrój, od gotowości do działania (dopamina) po koncentrację (acetylocholina) czy relaks (serotonina) itd. Poziom neurotransmiterów jest zależny od wielu czynników:
  • biotypu czyli naszych genetycznych skłonności
  • stanu metabolicznego
  • poziomu składników odżywczych
  • infrastruktury 
  • i in.


Ogólnie rzecz ujmując najważniejsze jest, by pomiędzy neurotransmiterami zachowana została równowaga, ponieważ nadmiar albo deficyt jednego z nich powoduje “rozchwianie”, co z początku prowadzi do pogorszenia  nastroju, wydolności, zwiększenia prawdopodobieństwo rozwoju dolegliwości i chorób.

Ludzie od dawien dawna (świadomie lub nie) starali się “regulować neurotransmitery” poprzez stosowanie różnych środków. Są to na przykład poranny papieros i kawa w celu „rozkręcenia się” z dniem, zmiany nastroju z niedobudzenia do gotowości do działania. Tak samo wieczorne piwo, drink lub lampka wina w celu wyciszenia się i zakończenia działania.

A jak jest z paleniem? Kiedy najczęściej sięgamy po papierosy i/lub zwiększamy ilość wypalonych? Czy nie wtedy, gdy jest dużo pracy, natłok wyzwań, gonią terminy, trzeba zakończyć projekt, trwa sesja na studiach i tym podobne? Dlatego właśnie palenie jest formą “regulowania neurotransmiterów”. Na szczęście taki efekt możemy osiągnąć bez skutków ubocznych, które niosą używki. Mamy całą paletę odpowiednich strategii stylu życia, odżywiania i aktywności.

Jednym z kluczowym elementów, żeby uniknąć sytuacji błędnego koła prób “regulowania neurotransmiterów” jest odpowiednie odżywianie. Organizm nie będzie w stanie produkować odpowiedniej ilości neurotransmiterów, jeśli nie dostarczymy mu materiału budulcowego: aminokwasów, witamin i minerałów, tłuszczów. Ich niedobory mogą być przyczyną zwiększonej chęci sięgania po używki, np. papierosy.

Uzupełnienie niedoborów esencjonalnych składników oraz wspomaganie się różnego rodzaju ekstraktami roślinnymi wspomagającymi produkcję neurotransmiterów, może stanowić pomoc jak i alternatywę dla NTZ, znacznie ułatwiając proces rzucenia palenia. Szczególnie jeśli dodamy do tego wysiłek fizyczny jak ćwiczenia  oporowe, siłowe (wspomagające produkcję dopaminy) oraz tlenowy (acetylocholiny).

A CO Z UZALEŻNIONĄ PSYCHIKĄ?
Wszystkie powyżej wymienione środki i metody opierają swe działanie o fizjologiczne mechanizmy uzależnienia. Potrafimy świetnie radzić sobie z objawami odstawienia nikotyny, ale mimo to zrywanie z nałogiem tytoniowym ciągle wydaje się trudne a leczenie mało skuteczne. Wciąż nie ma złotej metody, którą można by polecić każdemu uzależnionemu: „Weź pigułkę X, na pewno rzucisz”. Ci sami badacze, którzy uplasowali nikotynę w czołówce najsilniej uzależniających substancji podkreślają znaczenie komponentów psychicznych.

Istnieje szereg typowo psychoterapeutycznych metod rzucania palenia. Najbardziej znaną jest metoda stworzona przez Allena Carra, którą nazwano Easyway. Badania naukowe potwierdzają jej wysoką skuteczność [8]. Wielu z palaczy słyszało pewnie już o legendarnej „książce o rzucaniu palenia”. Kuracja skupia się na demaskowaniu i eliminowaniu psychicznych pułapek towarzyszących uzależnieniu, marginalizując rolę czynników fizjologicznych. W 2008 roku przeprowadzono badania skuteczności hipnozy w leczeniu nikotynizmu. Wyniki sugerują jej wysoką skuteczność [7], chociaż ciągle brakuje szerszych analiz skuteczności i bezpieczeństwa tej metody. Coraz częściej słyszy się także o innych alternatywnych metodach leczenia takich jak akupunktura czy biorezonans, jednak na dzień dzisiejszy brakuje jakichkolwiek badań potwierdzających skuteczność tych metod.

CO WEDŁUG "SZTUKI ŻYWIENIA" JEST NAJLEPSZE?
Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Najważniejsze jest dobranie odpowiedniej metody do konkretnego przypadku. W znacznej części przypadków sprawdza się symultaniczne działanie uwzględniające poprawę jadłospisu, aktywności, odpowiedniej regeneracji oraz zbudowanie fundamentów psychicznej ‘odporności’ (ten wątek omówimy innym razem).

Przygotowaliśmy krótki poradnik, w którym zawarliśmy wszystkie pomocne wskazówki (dalsza część wkrótce!). Gorąco polecamy i wszystkim, którzy podejmą wyzwanie życzymy powodzenia!

Palisz i chcesz rzucić, a może masz już ten krok za sobą - podziel się swoim doświadczeniem.

Zobacz również:
palenie #1 - pierwsza krew (link)
palenie #2 - kompozycja ciała (link)
palenie #3 - trening, forma i kontuzje (link)

Więcej artykułów w bibliotece SZTUKI ŻYWIENIA (link do zakładki ‘wiedza’).

Znasz kogoś, komu przydadzą się wskazówki od SZTUKI ŻYWIENIA - będziemy wdzięczni za udostępnienie tego artykułu.


Chcesz być na bieżąco? Dołącz do społeczności SZTUKI ŻYWIENIA.
      Zapraszamy na profil SŻ na Facebook’u
      Nowości przypinamy też na Pinterest

[1] Nutt, D.; King, L. A.; Saulsbury, W.; Blakemore, C. (2007). Development of a rational scale to assess the harm of drugs of potential misuse. The Lancet 369 (9566): 1047–1053. link

[2] S Hand, S Edwards, I A Campbell, R Cannings, Controlled trial of three weeks nicotine replacement treatment in hospital patients also given advice and support. Thorax. 2002 Aug;57(8):715-8.link

[3] Jorenby DE, Leischow SJ, Nides MA, Rennard SI, Johnston JA, Hughes AR, Smith SS, Muramoto ML, Daughton DM, Doan K, Fiore MC, Baker TB. A controlled trial of sustained-release bupropion, a nicotine patch, or both for smoking cessation. N Engl J Med. 1999 Mar 4;340(9):685-91. link

[4] Stead LF, Perera R, Bullen C, Mant D, Hartmann-Boyce J, Cahill K, Lancaster T. Nicotine replacement therapy for smoking cessation. Cochrane Database Syst Rev. 2012 Nov 14;11:CD000146. link
[5] Walker N, Howe C, Glover M, McRobbie H, Barnes J, Nosa V, Parag V, Bassett B, Bullen C. Cytisine versus nicotine for smoking cessation. N Engl J Med. 2014 Dec 18;371(25):2353-62.  link

[6] Jorenby DE1, Hays JT, Rigotti NA, Azoulay S, Watsky EJ, Williams KE, Billing CB, Gong J, Reeves KR; Varenicline Phase 3 Study Group. Efficacy of varenicline, an alpha4beta2 nicotinic acetylcholine receptor partial agonist, vs placebo or sustained-release bupropion for smoking cessation: a randomized controlled trial.JAMA. 2006 Jul 5;296(1):56-63. link

[7] Carmody TP, Duncan C, Simon JA, Solkowitz S, Huggins J, Lee S, Delucchi K. Hypnosis for smoking cessation: a randomized trial. Nicotine Tob Res. 2008 May;10(5):811-8. link


[8] Moshammer H, Neuberger M. Long term success of short smoking cessation seminars supported by occupational health care. Addict Behav. 2007 Jul;32(7):1486-93. Epub 2006 Nov 13. link

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...